FIT faworki
Karnawał zaczął się w zeszłym tygodniu, co oznacza wszelkiego rodzaju tłuste, słodkie wypieki, tj: pączki, oponki czy faworki. Ociekające tłuszczem takie przysmaki nie są dobrym pomysłem w szczególności, jeśli Nowy Rok zaczęliście od postanowienia „schudnięcia kilku kg”. Na szczęście z tym przepisem nie musicie się martwić. FIT faworki to wersja odchudzona, bez smażenia karnawałowej przekąski. Kilka prostych składników i już macie co zajadać przed telewizorem podczas oglądania ulubionego serialu.
FIT faworki są szybkie w przygotowaniu i zakładam, że składniki macie w domu na co dzień. Jeśli w Tłusty Czwartek bądź każdy inny karnawałowy dzień chcesz jeść słodkie bez wyrzutów sumienia to ten przepis jest idealny.

Przepis na FIT faworki
Składniki:
- 230 g mąki pszennej,
- 100 g jogurtu naturalnego 0% (możecie również wykorzystać skyr-to jeszcze bardziej podbije Wam białko),
- 3 żółtka,
- sok z połowy cytryny,
- 2 łyżeczki erytrolu/cukru,
- ekstrakt z wanilii,
- szczypta soli,
- 50 ml mleka.
Przygotowanie: Nagrzej piekarnik do 180 stopni. Jajka i jogurt muszą być w temperaturze pokojowej. Żółtka wrzuć do miski, dodaj sok z cytryny, jogurt i szczyptę soli. Wymieszaj trzepaczką. W osobnej misce przesiej mąkę, dodaj cukier i 4 krople ekstraktu. Wlej do środka masę. Ciasto trzeba wyrobić, aby było gładkie. Przełóż na obsypany blat i rzuć kilka razy ciastem, aby je napowietrzyć. Tak przygotowane ciasto podziel na kilka części. Wałkuj każdą na cienki placek i wycinaj paski. Formuj każdy na kształt faworka. Przełóż na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Każdy faworek posmaruj mlekiem za pomocą pędzelka. Piecz przez ok. 15-20 minut lub do zarumienienia. Po wyciągnięciu jeszcze gorące posmaruj mlekiem, tak by nie wyschły. Na samym końcu posyp cukrem pudrem.
Mi z takiej porcji wyszło ok.50 faworków. Każdy jeden ma ok. 22 kcal, niecały 1 g białka, 0,4 g tłuszczy i 4 g węglowodanów!